Społeczeństwo, Zdrowie

Jak znaleźć wewnętrzny spokój?

Życie często rzuca nas na różne strony, a liczne problemy, które nas dotykają, mają silny niekorzystny wpływ na naszą psychikę i zaczyna w nas narastać silny niepokój, który skutecznie rujnuje życie i nie pozwala na normalne funkcjonowanie. Co zrobić, żeby odzyskać utracony spokój i móc na nowo cieszyć się życiem?

Traktuj stres jako wroga

Wewnętrzny spokój najczęściej burzy się w momencie negatywnych zdarzeń, które sprawiają, że stajemy się bardziej spięci, poddenerwowani i rozdrażnieni. Wszystko nas denerwuje, odczuwamy strach i patrzymy na wszystko i wszystkich z niechęcią. Co w takim przypadku może pomóc? Można wymienić kilka, a nawet kilkanaście metod radzenia sobie z tego typu sytuacjami, ale nie na każdego działają one jednakowo skutecznie. Najlepiej odnaleźć coś dla siebie — osobisty sposób, który będzie autentycznie pomagał w powrocie do równowagi. Wymaga to jednak świadomego wysiłku i zaangażowania, ponieważ bez aktywnego działania trudno osiągnąć trwałą zmianę.

Kluczowe jest rozpoznanie stresu jako przeciwnika, który systematycznie podkopuje nasze samopoczucie. Dopóki nie zaczniemy świadomie przeciwdziałać jego skutkom, dopóty będzie on kontrolował nasze reakcje i emocje. Warto rozpocząć od prostych technik — regularnych przerw w ciągu dnia, kilkuminutowych sesji oddechowych czy nawet krótkiego spaceru, który pozwoli zresetować napięcie.

Kobieta ćwicząca jogę

Staw czoło problemom

To, co zaburza nasz spokój, to najczęściej sprawy codziennego życia, którym należy stawić czoła, zamiast przed nimi uciekać. Usunięcie problemu powinno równać się z odzyskaniem spokoju wewnętrznego. Wydaje się to proste, ale wcale takie nie jest — pod wpływem niekorzystnych sytuacji wycofujemy się, udajemy, że niczego nie widzimy, a w środku wszystko się w nas burzy i nie daje spokoju.

Należy przezwyciężyć strach, postawić pierwszy krok i dążyć do załatwienia sprawy, nawet jeżeli się boimy. Dzięki temu szybciej wrócimy do równowagi. Kluczem jest rozbicie dużego problemu na mniejsze, łatwiejsze do wykonania kroki. Zamiast próbować rozwiązać wszystko naraz, warto skupić się na jednym aspekcie, doprowadzić go do końca, a następnie przejść do kolejnego. Takie podejście redukuje poczucie przytłoczenia i daje namacalne efekty, które motywują do dalszego działania.

Metoda konfrontacji

Konfrontacja z problemem nie musi oznaczać natychmiastowego rozwiązania. Czasem wystarczy nazwanie trudności na głos, zapisanie jej na kartce lub omówienie z zaufaną osobą. Sam akt uświadomienia sobie, co dokładnie nas niepokoi, ogranicza lęk i pozwala spojrzeć na sytuację bardziej obiektywnie. Warto zadać sobie pytanie: co najgorszego może się wydarzyć? Często okazuje się, że nasze obawy są znacznie większe niż realne konsekwencje.

Pozwól sobie na relaks

Czasem tak bardzo się wszystkim stresujemy i denerwujemy, że zaczyna nas to blokować, nie dając spokoju. Zdarza się, że przejmujemy się rzeczami, na które albo nie mamy wpływu, albo bardzo łatwo możemy je rozwiązać — tylko zwyczajnie wszystko bierzemy za bardzo do siebie. Warto wrzucić na luz, a jeżeli naprawdę nie jesteśmy w stanie o tym myśleć, pozwólmy sobie na odrobinę relaksu.

Zajmijmy się tym, co sprawia nam radość i co może nas uspokoić. Można spędzić czas na łonie natury, zająć się gotowaniem, zacząć czytać książkę lub zwyczajnie się przespać. Nie ważne, co będziemy robić — powinno nam to pozwolić oderwać myśli i choć na chwilę zapomnieć o troskach. Zadbanie o siebie i swoje potrzeby jest niezwykle istotne, szczególnie gdy narasta w nas napięcie. Ignorowanie potrzeby odpoczynku prowadzi do chronicznego przemęczenia, które dodatkowo potęguje reakcje stresowe.

Aktywność fizyczna jako forma relaksu

Relaks nie musi oznaczać bierności. Dla wielu osób aktywność fizyczna — nawet niewielka — działa równie dobrze, a czasem lepiej niż pasywny odpoczynek. Krótki spacer, jazda na rowerze, czy seria prostych ćwiczeń rozciągających pomagają rozładować nagromadzone napięcie mięśniowe i pobudzają produkcję endorfin, naturalnych substancji poprawiających samopoczucie. Ważne, by wybrać formę ruchu, która nie będzie kolejnym obowiązkiem, lecz przyjemnością.

Myśl pozytywnie

Odzyskanie spokoju zależy tylko i wyłącznie od nas i od tego, jak postrzegamy świat. Nasze myśli mają ogromny wpływ na samopoczucie. Powinniśmy się zastanowić, czy to, co nas otacza, jest naprawdę aż takie złe. Trzeba wszystko odpowiednio poukładać, zarówno w myślach, jak i w życiu, bo porządek życiowy to suma naszych czynów i myśli. Dziękuj za to, co dobrego się wydarzało w życiu i nie pozwól, by negatywne myślenie przejmowało nad tobą kontrolę.

Możesz spróbować ćwiczeń oddechowych i pozwolić na swobodny przepływ myśli. Techniki relaksacyjne — w tym joga — mogą być pomocne, ale niekoniecznie tylko one. Najlepiej na spokojnie rozważyć swoje problemy, przemyśleć je i użyć wizualizacji celu konfrontacji. Odważnie podchodź do wyzwań i postaraj się odzyskać kontrolę.

Techniki świadomego myślenia

Pozytywne myślenie nie polega na ignorowaniu trudności, lecz na zmianie perspektywy, z jakiej na nie patrzymy. Zamiast koncentrować się wyłącznie na tym, co poszło nie tak, warto celowo szukać drobnych sukcesów — nawet tych najmniejszych. Prowadzenie dziennika wdzięczności, w którym codziennie zapisujemy trzy rzeczy, za które jesteśmy wdzięczni, może stopniowo przesunąć nasz punkt uwagi z problemów na to, co w życiu działa dobrze. Ten prosty nawyk kształtuje bardziej zrównoważony sposób patrzenia na rzeczywistość i pomaga zachować spokój w obliczu przeciwności.

10 lutego 2016

1 komentarz do “Jak znaleźć wewnętrzny spokój?”

Skomentuj kora Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.