Zdrowie

5 zdrowych nawyków, które warto wprowadzić

Pijesz za mało wody? A może codziennie jesz fast foody lub kupujesz gotowe kanapki w sklepie z wątpliwej jakości składnikami? Nie musisz od razu wywracać całego swojego życia do góry nogami, wystarczy wprowadzić kilka nawyków, dzięki którym będziesz zdrowszy.

  1. Nawadniaj organizm
  2. Zadbaj o dobrą jakość snu
  3. Gotuj w domu
  4. Jedz sezonowo
  5. Zwiększ aktywność spontaniczną

Nawadniaj organizm

Zaczniemy od podstaw, czyli od wody. Ale celowo nie napisaliśmy „pij więcej wody”, ponieważ wiemy, że dla niektórych jest to wręcz zadanie prawie niewykonalne. I jednocześnie, te osoby nie zdają sobie sprawy z tego, że nie tylko woda nawadnia organizm. Tę funkcję doskonale spełniają napary ziołowe, herbaty, a także warzywa i owoce bogate w wodę – ogórki, pomidory, arbuz, sałata czy szpinak.

A co zrobić, jak ci się znudzą? Wróć do wody, lecz urozmaić ją różnymi dodatkami – plasterkiem cytryny, świeżą miętą, bazylią czy nawet ogórkiem zielonym, który nada jej orzeźwiającego smaku i dodatkowych mikroelementów.

Możesz też zainstalować aplikację na telefonie przypominającą o wypiciu wody. Wiemy, że w przypadku wielu osób to się bardzo dobrze sprawdza. Szczególnie że bardzo ważne jest regularne nawadnianie organizmu w małych porcjach rozłożonych na cały dzień, a nie wypijanie dużych ilości płynów na raz, co może obciążać nerki.

Woda

Zadbaj o dobrą jakość snu

Znowu – nie napiszemy ci, żebyś spał 8 godz. dziennie, bo od ilości, ważniejsza jest jakość. Zdajemy sobie też sprawę z tego, że dla niektórych pilnowanie, aby codziennie spać 7-8 godz. jest po prostu frustrujące i nierealistyczne przy obecnym trybie życia.

Jak zadbać o lepszą jakość snu? Staraj się nie chodzić do łóżka z pełnym żołądkiem (co nie oznacza, że ostatni posiłek ma być najpóźniej o 18 – wszystko dostosuj do swojego trybu życia i tego, czy wolisz lżejsze, czy treściwsze kolacje), wietrz pokój (nawet zimą, może być krótko, lecz intensywnie – odpowiednia temperatura w sypialni, idealnie około 18-20 stopni Celsjusza, sprzyja głębokiemu śnie). I teraz, niestety, najtrudniejsze. Nie sięgaj po telefon oraz nie oglądaj telewizji przed snem. Światło niebieskie emitowane przez ekrany smartfonów, laptopów, tabletów hamuje produkcję melatoniny, hormonu odpowiedzialnego za regulację rytmu dobowego, przez co trudniej jest zasnąć i gorzej się wysypiamy. Zamiast tego czytaj papierową książkę, przeznacz ten czas na rytuały pielęgnacyjne lub jakąkolwiek inną czynność, która cię relaksuje – medytację, delikatne rozciąganie, słuchanie spokojnej muzyki.

Gotuj w domu

Wiesz, że to nie schabowy smażony na tłuszczu jest przyczyną wszystkich twoich problemów zdrowotnych? I nawet nie pizza zjedzona w restauracji raz w tygodniu. To, co w głównej mierze negatywnie wpływa na twoje zdrowie, to mocno przetworzona żywność – słodycze pełne transtłuszczów, słone przekąski ze sklepu z dodatkiem wzmacniaczy smaku, gotowe dania, których skład przypomina bardziej chemiczny produkt niż coś, co można zjeść bez obaw.

Używasz na co dzień, jako przyprawy, glutaminianu sodu lub benzoesanu sodu? Nie wydaje nam się. Dlatego też nie kupuj produktów, które mają dziwnie brzmiące składniki w nazwie (i choć nie wszystkie oznaczenia „E” to sztuczne konserwanty, to na początku swojej drogi staraj się eliminować żywność, co do której składu nie jesteś pewien). Czytaj etykiety – krótszy skład zwykle oznacza mniej przetworzoną żywność.

Z tego też powodu staraj się ograniczać jedzenie fast foodów niewiadomego pochodzenia. I po prostu, gotuj w domu. To nie muszą być chipsy z jarmużu i wielowarzywne potrawki, których opis przygotowania jest na kilkanaście punktów. Zwykłe kanapki z pełnoziarnistego chleba z warzywami i białkiem będą lepsze od gotowego dania na wynos do odgrzania w mikrofalówce. Domowe zupy, sałatki, proste dania z kilku składników – to wszystko daje ci kontrolę nad tym, co trafia na twój talerz.

Jedz sezonowo

Ta zasada jest prosta – jedz sezonowe produkty. Dlatego, że są świeże i smaczne, dzięki czemu chętniej będziesz po nie sięgać, mają mnóstwo wartości odżywczych, a na dodatek, są po prostu tańsze. Wprowadzając więcej sezonowych warzyw i owoców do swojego jadłospisu, będziesz mieć pewność, że poprawisz jego jakość i w większym stopniu dbasz o urozmaicenie.

Zimą sięgaj po kapustę, buraki, marchew, jabłka – warzywa korzeniowe i kapustne są pełne witamin i minerałów. Wiosną pojawiają się szparagi, młoda kapusta, rzodkiewki, truskawki. Lato to czas pomidorów, ogórków, papryki, cukinii, malin, jagód. Jesień obfituje w dynie, gruszki, śliwki, winogrona. Każda pora roku oferuje coś innego, dzięki czemu naturalnie urozmaicasz dietę przez cały rok.

I jeśli do obiadu zrobisz pyszną sałatkę z kilku rodzajów sezonowych warzyw, to nawet ten schabowy będzie ci niestraszny – bo równowaga na talerzu jest najważniejsza.

Zwiększ aktywność spontaniczną

Jeszcze jedną, uniwersalną poradą jest to, aby się więcej ruszać. Ten, kto to słyszy, od razu ma przed oczami wizyty na siłowni i codzienne przebieżki. Jeśli ma więcej rozsądku, weźmie też pod uwagę rower, rolki, basen. Ale to naprawdę nie o to chodzi, ponieważ nawet codzienny, godzinny trening nie sprawi, że będziesz aktywny, jeśli przez pozostałe 23 godziny siedzisz lub leżysz.

Dlatego, zamiast kupować karnet na zajęcia fitness, zwiększ aktywność spontaniczną. Czyli co? Ruch, który wykonujesz na co dzień – idź do sklepu czy do pracy pieszo lub rowerem, jeśli to możliwe. Możesz również rozważyć planowanie zakupów, aby spacer do sklepu był bardziej efektywny i częstszy. Zamiast windy korzystaj ze schodów. Parkuj samochód kawałek dalej od celu. Podczas rozmów telefonicznych chodź po mieszkaniu zamiast siedzieć. Energiczniej sprzątaj – włącz muzykę i potraktuj to jako formę treningu.

Zamiast siedzieć na kanapie, słuchając podcastów, wyprowadź psa na dłuższy spacer. Staraj się robić cokolwiek, dzięki czemu nie przesiadujesz całego dnia przed komputerem. Taka forma ruchu, choć niedoceniana, również spala kalorie i pozwala zachować ciało w dobrej kondycji – poprawia krążenie, wzmacnia mięśnie, wspiera układ sercowo-naczyniowy i metabolizm. Badania pokazują, że osoby aktywne spontanicznie spalają nawet kilkaset kalorii więcej dziennie niż te, które kompensują brak ruchu jedynie treningiem.

12 marca 2020

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.