Dzwonek do drzwi i oto pies już czeka niczym sportowiec w bloku startowym. A kiedy ruszy się klamka i chwilę później drzwi staną otworem, zaczyna się codzienny psi rytuał radosnego, nieskrępowanego skakania na gości. Sam jeszcze może nie masz pretensji o takie powitanie – może nawet cieszy cię taka demonstracja entuzjazmu psa na twój widok, gdy wracasz do domu po całym dniu pracy. Może – choć nie jest powiedziane, że już teraz albo w przyszłości zachowanie twojego psa nie zacznie cię irytować. Co jednak mają powiedzieć ci, którzy przychodzą do ciebie w gościnę?
1. Rozpocznij trening jak najwcześniej
2. Ignorowanie jako metoda wychowawcza
3. Wykorzystaj metodę zachowania sprzecznego
4. Zabawka w pysku – rozwiązanie problemu
5. Kontrola psa podczas spaceru
6. Technika wielokrotnego wchodzenia
Nie ma co ukrywać, skaczący na ludzi pies wprowadza przy takich wizytach dużo zamieszania i bardzo utrudnia gościom spokojne rozgoszczenie się. Zachowanie to może być szczególnie uciążliwe, gdy do domu przychodzą osoby starsze, dzieci lub ludzie w eleganckich ubraniach. Co zrobić, żeby twój pupil przestał zachowywać się w ten sposób? Czy są jakieś metody, by utemperować ten jego energiczny charakter? Tak, na szczęście są.
Rozpocznij trening jak najwcześniej
Jeśli chcesz nauczyć psa właściwych zachowań, musisz zacząć jak najwcześniej. Nie można zwlekać. Z pewnością wiesz, że dzieci uczą się szybciej niż dorośli i generalnie lepiej przyswajają wiedzę. To zrozumiałe, w końcu to w pierwszych latach życia trzeba nauczyć się większości tego, co ważne w funkcjonowaniu społecznym.
Tak samo sprawa wygląda w przypadku zwierząt. Jeżeli nie zaczniesz uczyć psa właściwego zachowania już od szczeniaka, potem może być za późno. Właściciele psów nie reagują często na skakanie swych pupili, dopóki te są małe – no bo przecież szczeniaki powinny być energiczne, a poza tym to takie rozczulające i w ogóle. Ale czas mija szybko i ani się obejrzysz, gdy mały szczeniaczek zamieni się w wielkie bydlę, a kiedy będzie cię przewracać, skacząc na ciebie przy drzwiach, niewątpliwie pomyślisz: „Trzeba było oduczyć tego Azora, jak był jeszcze mały”.
Szczenięta w wieku od 8 do 16 tygodni przechodzą przez okres socjalizacji, w którym najłatwiej kształtować ich zachowania. To wtedy należy wprowadzić podstawowe zasady obowiązujące w domu. Im wcześniej zaczniesz konsekwentny trening, tym szybciej pies zrozumie, że skakanie na ludzi nie przynosi oczekiwanych rezultatów. Zwlekanie z wychowaniem prowadzi do utrwalenia niepożądanych nawyków, których eliminacja u dorosłego psa wymaga znacznie więcej czasu i cierpliwości.
Ignorowanie jako metoda wychowawcza
Co chce osiągnąć pies, skacząc na ludzi? Chce zwrócić ich uwagę, wciągnąć w jakąś interakcję. Zatem karanie go, krzyczenie na niego czy odpychanie nie oduczy go tego zachowania. Toż to przecież woda na jego młyn. Zareagowałeś, a o to mu właśnie chodziło! Pełny sukces!
Dlatego lepszy rezultat odniesiesz, jeżeli nie będziesz zwracał na psa uwagi. W razie czego odwracaj się do niego plecami. Niech poczuje, że nie tędy droga. Każda reakcja – nawet negatywna – jest dla psa nagrodą, ponieważ przerywa nudę i dostarcza stymulacji. Całkowite ignorowanie, bez kontaktu wzrokowego, bez mówienia do psa i bez dotykania go, wysyła jasny komunikat: takie zachowanie nie przynosi żadnych korzyści.
Technika ta wymaga konsekwencji od wszystkich domowników. Jeśli jedna osoba ignoruje psa, a druga – choćby okazjonalnie – reaguje na skakanie, zwierzę otrzymuje sprzeczne sygnały i proces nauki wydłuża się. Warto również poinstruować gości, jak powinni postępować, gdy pies próbuje na nich skoczyć. Dopiero gdy pies uspokoi się i opuści łapy na podłogę, można go pogłaskać i powitać – wtedy otrzymuje pozytywne wzmocnienie za prawidłowe zachowanie.
Wykorzystaj metodę zachowania sprzecznego
Daj psu jakieś zadanie, które nie pozwoli mu skakać na gości. Nazywa się to metodą zachowania sprzecznego. Najlepiej sprawdza się tutaj komenda „siad”, jako że psy stosunkowo łatwo się jej uczą. Kiedy więc otworzą się drzwi, wydawaj psu tę komendę. Nie da rady jednocześnie siedzieć w miejscu i skakać na ludzi – musiałby być psim cudotwórcą.
Oczywiście przynajmniej z początku powinieneś nagradzać psa zawsze, gdy uda mu się powstrzymać swój energiczny entuzjazm i grzecznie usiedzieć w miejscu. Ćwicz to z psem w wolnych chwilach. Nie czekaj, aż naprawdę napatoczą się jacyś goście – znajdź kogoś do pomocy i zainscenizujcie całą sytuację.
Możesz także zastosować komendę „leżeć”, która wymaga od psa jeszcze większego skupienia i stanu relaksu. W tej pozycji fizycznie trudniej jest mu wykonać nagły skok. Stopniowo zwiększaj poziom trudności – najpierw trenuj w spokojnym środowisku, potem dodawaj dystraktory takie jak odgłosy dzwonka czy pukanie do drzwi. Podobnie jak w przypadku wychowania kota, konsekwencja i cierpliwość są tutaj niezbędne. Pamiętaj, że nagroda powinna pojawić się natychmiast po wykonaniu polecenia – opóźnienie nawet o kilka sekund zmniejsza skuteczność treningu.
Zabawka w pysku – rozwiązanie problemu
Zabawka także może powstrzymać psa przed skakaniem na ludzi. To tak naprawdę nic innego jak kolejna wariacja metody zachowania sprzecznego. Daj psu zabawkę do pyska, a pojawi się konflikt interesów – jak tu teraz skakać na gości, kiedy ryzykuje się przy tym utratę ulubionej zabawki? Trzeba iść z nią do jakiegoś kąta, gdzie nikt nie będzie niepokoił, i poświęcić jej całą uwagę.
Można też nauczyć psa komendy „szukaj zabawki” i stosować ją w wymagających tego sytuacjach. Warto wybrać konkretną zabawkę, która będzie używana wyłącznie podczas przywitań – dzięki temu nabierze ona specjalnego znaczenia i pies będzie chętniej po nią sięgał w momencie, gdy ktoś wchodzi do domu. Niektóre psy z natury lubią nosić przedmioty w pysku, co możesz wykorzystać jako naturalną skłonność do kontrolowania nadmiernej ekscytacji.
Technika ta sprawdza się szczególnie dobrze u ras retrieverów, które mają silny instynkt aportowania. Dla nich trzymanie zabawki w pysku podczas powitania staje się rytuałem zastępczym, który zaspokaja potrzebę interakcji, ale w akceptowalnej formie. Pamiętaj, by nie zamieniać tej metody w przeciąganie liny – jeśli pies próbuje zaangażować cię w zabawę z zabawką, zignoruj go dopóki nie uspokoi się całkowicie.
Kontrola psa podczas spaceru
Nie tylko w domu psy odstawiają takie numery – bywa, że skaczą na obcych ludzi chociażby podczas przechadzki w parku. Idziesz sobie z psem, spotykasz znajomego czy znajomą, chcecie porozmawiać, ale pies szaleje, jak to on. W takim wypadku przydepnij smycz. Od razu zmniejszysz mu pole manewru i uniemożliwisz te dzikie wybryki.
Przydeptanie smyczy polega na stanięciu nogą na jej środkowej części, tak by pies miał przestrzeń na stanie lub siedzenie, ale nie mógł wykonać skoku. To prosta, ale skuteczna technika, która nie wymaga od ciebie ciągłego trzymania smyczy w napięciu. Dzięki temu możesz spokojnie rozmawiać, a pies uczy się, że nie ma fizycznej możliwości skoczenia na przechodniów.
Alternatywnie możesz nauczyć psa komendy „przy nodze” lub „czekaj”, którą zastosujesz w momencie zbliżania się innych osób. Regularne spacery to doskonała okazja do wzmacniania posłuszeństwa w rozpraszającym środowisku. Jeśli pies ma tendencję do gwałtownych reakcji na ludzi podczas spacerów, zwiększ dystans – przejdź na przeciwną stronę chodnika lub skręć w boczną uliczkę, zanim pies zdąży się nadmiernie pobudzić. Z czasem, gdy jego reakcje staną się spokojniejsze, możesz stopniowo zmniejszać ten dystans.
Technika wielokrotnego wchodzenia
Otwierasz drzwi, a tu pies rzuca się na ciebie w swoich typowych podskokach? Wycofaj się, zamknij za sobą drzwi, odczekaj chwilę i wejdź jeszcze raz. Znów to samo? Powtórz całą operację. Psa takie zachowanie zaskoczy i za trzecim czy czwartym razem prawdopodobnie nie będzie już na ciebie skakał, tylko pozwoli ci wreszcie normalnie wejść.
Ta metoda uczy psa, że skakanie powoduje zniknięcie osoby, którą chciał powitać – a to dokładnie odwrotny efekt od zamierzonego. Pies stopniowo kojarzy, że spokojne czekanie prowadzi do tego, czego naprawdę pragnie: kontaktu z człowiekiem. Kluczem do sukcesu jest tutaj powtarzalność i cierpliwość. Nie oczekuj, że pies zrozumie zasadę po jednym czy dwóch powtórzeniach.
Warto włączyć w ten trening wszystkich domowników oraz częstych gości. Im więcej osób będzie konsekwentnie stosowało tę technikę, tym szybciej pies nauczy się właściwego zachowania. Pamiętaj również, że moment wejścia to czas największego napięcia emocjonalnego dla psa – jeśli zaczynasz stosować tę metodę, bądź przygotowany na to, że pierwsze próby mogą potrwać nawet kilkanaście minut, zanim pies się uspokoi. Z czasem jednak okres ten będzie się skracał, aż w końcu pies będzie witał cię spokojnie od samego początku.

No, nadpobudliwy pies potrafi dać się we znaki. Zwłaszcza jak jest taki wielki jak mój i po prostu uwiesza się na człowieku.